Skip to content

Tag: yanagihara

„małe życie”. emocjonalny terror

jest to jednak irytujące, gdy na co drugiej obwolucie czytasz, że oto znajduje się pod nią absolutnie najgłośniejsza książka roku/dekady/stulecia, że wydarzenie, literatura wielka jak wóz wiadomo który, i że dokładnie tak pisałby współczesny fiodor dostojewski/dante alighieri/i najpewniej homer też. niespełna rok po amerykańskiej premierze, z opinią arcydzieła totalnego i w ogóle must read, w ręce polskich czytelników trafia małe życie hanyi yanagihary. wszyscy…

2 komentarze