Skip to content

oświaty kaganiec Posts

julian tuwim. zdania perlił, jak z pereł kolię

1zdj. ze zbiorów fundacji im. juliana tuwima

gdy w 1953 roku julian tuwim umarł na zawał serca (w zakopanem), jan lechoń (w nowym jorku) zanotował w dzienniku: już nie nam go sądzić i szkoda każdego słowa naszego ludzkiego sądu. niech ci lekką będzie, julku, ta ziemia polska, którąś tak źle, tak głupio, ale naprawdę kochał. sądzić? ale za co? i czy ci dwaj panowie nie byli przypadkiem dobrymi kumplami ze skamandra? czy nie przesiadywali razem w ziemiańskiej, sącząc koniaczek?

2 komentarze

echo tygodnia. jerzy urban, długopisy i marzenia

Jerzy-Urban-Provocator-1-1_28833zdj. andrzej dragan

1. czyim piórem aktualnie się zachwycam? otóż jerzego urbana. jakkolwiek wielką być może nie byłby on kanalią, podczas gdy ja staram się raczej nią nie być (och, bardzo później zasnąć nie mogę przez takie na manowcach wizyty), to szczerze pokochałam jego reportaże z połowy ubiegłego wieku. są błyskotliwe, przenikliwe i ze swadą pisane. nawet tekst o księdzu popiełuszce, choć paszkwil paskudny, to literacko – o raju, majstersztyk.

Leave a Comment

co oni studiowali?

kilka tygodni temu prezentowałam tu absolwentów polonistyki, którzy ruszyli z posad bryłę świata. dwoję się i troję, by w tym zestawieniu się znaleźć, na razie nie odnoszę jednak większych sukcesów. nie żebym traciła nadzieję, ostatecznie się przecież przebranżowię, skoro i tak my, współcześni, mamy dopuścić się tego procederu co najmniej pięć razy podczas reszty żywota.

4 komentarze

echo tygodnia #10. da się z tego smucić

janusz_rudnickijanusz rudnicki. zdj. krzysztof dubiel

1. znacie sztukę czytania, w której ludzie skądinąd znani opowiadają o swoich księgozbiorach? janusz rudnicki (och, chciałoby się mieć pióro jak on świetne) wyznał tamże, iż istotną rolę w jego życiu odgrywają przewodniki po europejskich miastach. bo w każdym z nich ma dzieci, bez wyjątku: i w pradze, i w kędzierzynie-koźlu.

Leave a Comment

czy ‚KRALL’ sięgnęła bruku?

KRALL-front‚KRALL’ wojciech tochman, mariusz szczygieł, wydawnictwo dowody na istnienie*, 2015

w jednej ze scen makuszyńskiej ‚awantury o basię’ tytułowa bohaterka ma za zadanie wykraść z domu pióro swojego przybranego ojca, literata. koleżanka basi ubzdurała bowiem sobie, że po wypiciu atramentu, którym tenże się posługuje, będzie pisać tak pięknie, jak on.

taką mentalność nazywa się pensjonarską.

a wiem to, bo ją mam.

5 komentarzy

rajza po kato: nowe muzeum śląskie

IMG_5292

stolica górnego śląska, ścisłe centrum. od 1823 roku działała tu kopalnia węgla kamiennego. jej nazwa zmieniała się wraz z duchem czasu: najpierw brzmiała ferdinand (od imienia rotmistrza von beyma, który zainicjował jej powstanie), później katowice, przez chwilę nosząc nawet nieszczególnie zaszczytne miano stalinogrodu. na przestrzeni 176 lat wydobyto z niej 120 milionów ton węgla. w 1999 roku więcej czarnego złota już tu nie było. kopalnię zamknięto.

3 komentarze

miłego dymania, dziadku

miłego dymania, dziadkuzdj. unsplash.com

nękało go jego własne marzenie. pragnął spędzić noc upojną z kobietą młodą i niepokalaną. taką, której łona nie zdążył jeszcze zbrukać żaden mężczyzna. wiele razy bywał którymś z kolei, często peleton zamykał, lecz w skrytości ducha fantazjował właśnie o pierwszej lokacie. chciał być nailem armstrongiem czyjegoś ciała.

odważył się na to w dniu swoich urodzin.

osiemdziesiątych.

Leave a Comment